Co się stało
Na początku lutego 2026 członkowie społeczności OpenClaw zaczęli zgłaszać projekt kryptowalutowy o nazwie „FrankenClaw”, który aktywnie pozyskiwał inwestycje używając nazwy, logo i brandingu OpenClaw. Projekt, działający przez profesjonalną stronę i agresywne kampanie w mediach społecznościowych na X i Telegramie, twierdził, że jest „oficjalną tokenizacją ekosystemu OpenClaw AI” i obiecywał zwroty do 500% w 90 dni.
Aby było absolutnie jasne: FrankenClaw nie ma żadnego powiązania z projektem OpenClaw, zespołem OpenClaws.io ani żadnym z kontrybutorów. To oszustwo wykorzystujące markę OpenClaw. Żadna technologia OpenClaw nie jest używana w FrankenClaw.
Anatomia oszustwa
FrankenClaw podążał za wzorcem typowym dla przestrzeni kryptowalutowej. Strona była profesjonalnie zaprojektowana z szerokim użyciem brandingu OpenClaw, sfabrykowanymi rekomendacjami i whitepaperem pełnym żargonu technicznego. Rdzeń oszustwa stanowił token FCLAW wydany na zdecentralizowanej giełdzie, promowany przez skoordynowaną kampanię z płatnymi influencerami i botami.
Projekt prowadził też grupę Telegram z ponad 15 000 członków (wielu prawdopodobnie botów), gdzie moderatorzy agresywnie promowali token i banowali każdego kwestionującego legitymość. Tokenomika była klasycznym schematem pump-and-dump. Analiza on-chain sugeruje, że zespół FrankenClaw wyciągnął około 2,3 miliona dolarów od inwestorów.
Nasza reakcja
Po potwierdzeniu oszustwa podjęliśmy szybkie działania: opublikowaliśmy oficjalne oświadczenie na stronie, blogu i mediach społecznościowych. Złożyliśmy wnioski o usunięcie do rejestratora domeny, platform społecznościowych i giełdy. Zgłosiliśmy schemat organom ścigania i regulatorom finansowym. Zaangażowaliśmy prawników ds. własności intelektualnej.
Jak rozpoznać oszustwa
Nie istnieje żaden token, kryptowaluta ani instrument inwestycyjny OpenClaw. Projekt jest finansowany z grantów, darowizn i sponsoringów korporacyjnych. Każdy projekt oferujący „token OpenClaw” jest oszustwem. Oficjalna komunikacja pochodzi wyłącznie z zweryfikowanych kanałów: openclaws.io, oficjalne repozytorium GitHub, oficjalny Discord i zweryfikowane konta w mediach społecznościowych.
Ochrona marek open source
Incydent FrankenClaw podnosi szersze pytania o ochronę marek w ekosystemie open-source. Eksplorujemy rejestrację znaków towarowych, jaśniejsze wytyczne użycia marki i automatyczne monitorowanie nieautoryzowanego użycia. Dziękujemy członkom społeczności, którzy pierwsi zidentyfikowali i zgłosili oszustwo. Społeczność open-source opiera się na zaufaniu — bądźmy czujni, by chronić to zaufanie.